Eko Wyzwania – cykliczna konferencja Ekopraktycznych – ewoluuje, poszerza zakres poruszanych tematów. Kolejne nasze spotkania będą odpowiedzią na to, co w tej chwili budzi największe zainteresowanie w odniesieniu do ekologii.

Czasy, w których o ekologii myślało się jedynie w kontekście aktywnych grup społecznych, nawołujących do ochrony środowiska naturalnego, odeszły do historii. Na pewno właśnie dzięki pasjonatom, aktywnym ekologom zagadnienia dbałości o środowisko w jakim żyjemy weszły do powszechnego dyskursu, a co najważniejsze, podjęto się realizacji wielu takich zagadnień.

Począwszy od pierwszych po piąte Eko Wyzwania jednym z podstawowych wniosków, a zarazem wyzwań, była praca nad ekologiczną świadomością Polaków. Edukacja ekologiczna jest tylko jednym z elementów budowania tej świadomości. Spójrzmy na przykład smogu, o którym zaczęły informować ogólnopolskie media i w tej samej chwili wile osób zechciało zastanowić się, czym codziennie oddycha. Tym samym pojawiła się potrzeba czystego powietrza. W obawie o zdrowie i z troski o jakość życia jesteśmy gotowi podjąć wysiłek zmian.

Zmiana nie ma być ograniczeniem, ale poprawą jakości życia, powinna zakończyć się radością ze zmiany – mówił na ostatnich Eko Wyzwaniach Krzysztof Smolnicki.

Aktywne współuczestniczenie w zmianach, które – także mając na uwadze ekologię – podnoszą jakość życia dotyczy wszystkich – jeśli te zmiany mają się udać. Wiąże się to bezpośrednio z rewitalizacją, bo zmiana jakość to w wielu miejscach „przywracanie życia” – najłatwiej to zauważyć w miastach z wielowiekową historią.

Za chwilę aktywną rolę będą musiały wykazać firmy. Zmiany w ustawie o rachunkowości wymuszą na dużych spółkach, przede wszystkim instytucjach finansowych i grupach kapitałowych, ujawnianie informacji na temat działalności pozafinansowej, m.in. tego, co robią dla ochrony środowiska i lokalnych społeczności. Te, które nie prowadzą działań w tym zakresie, będą musiały się z tego wytłumaczyć – ocenia Paweł Niziński, dyrektor generalny Better. Nowe regulacje mogą uporządkować rynek i ułatwią firmom budowanie pozytywnego wizerunku.

Wszystkie duże podmioty z jednostek zainteresowania publicznego, czyli obszaru sektora finansów, ubezpieczeń i spółki giełdowe, zostały zobligowane do raportowania danych niefinansowych. Mają nałożony obowiązek, żeby przedstawić dane niefinansowe dotyczące kwestii środowiskowych, społecznych, etycznych, pracowniczych, praw człowieka – wskazuje Paweł Niziński.

Nowelizacja ustawy o rachunkowości, która weszła w życie 26 stycznia 2017 roku, realizuje postanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego w odniesieniu do ujawniania informacji niefinansowych i informacji dotyczących różnorodności. Jak wyjaśnia Forum Odpowiedzialnego Biznesu, obowiązek ten dotyczy jednostek zaufania publicznego, które zatrudniają minimum 500 osób, a suma bilansów przekracza 85 mln zł lub suma przychodów netto ze sprzedaży towarów i produktów przekracza 170 mln zł. Szacuje się, że w Polsce obowiązek ujawniania danych pozafinansowych dotyczyć będzie prawie 300 firm. W skali Unii Europejskiej nowe przepisy będą dotyczyć ok. 6 tys. podmiotów.

Przepisy mają zwiększyć transparentność informacji w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu. – Myślę, że to jest niezwykle ważny impuls do uporządkowania zjawiska raportowania niefinansowego. My, jako konsumenci, wymuszamy tego typu informacje. Dotychczas nie wszystkie spółki się raportowały, a interesariusze spółek, zwłaszcza tych dużych, mają prawo wiedzieć i oczekiwać, że pewne działania w obszarach środowiskowych, etycznych i odpowiedzialności biznesu mają miejsce – tłumaczy Niziński.

Pierwsze raporty powinny się pojawić w tym roku. Zdaniem eksperta nowe przepisy uregulują rynek, zwłaszcza że będą dotyczyć także tych firm, które nie mają wdrożonej polityki CSR. – Jest też wymóg, by spółki, które nawet nie mają wdrożonych pewnych polityk, wytłumaczyły się z tego, dlaczego takiej aktywności nie prowadzą – mówi Paweł Niziński.

Jak podkreśla, przedsiębiorstwa szybko odczują pozytywne skutki nowych przepisów. Po pierwsze, obowiązek raportowania może pomóc w poprawie wizerunku. – Te narzędzia mogą poprawić konkurencyjność firmy, wpłynąć na lepsze relacje z interesariuszami, na poziom zaufania i większe zainteresowanie rynków kapitałowych. Kiedy firma jest transparentni i chwali się działaniami, to można domniemywać, że również w podstawowej działalności biznesowej kieruje się tymi samymi zasadami. Spółki odczują korzyść nie tylko reputacyjną. Istotne jest, żeby zobaczyć to w perspektywie dłuższych inwestycji w zespół, w relacje z interesariuszami, w podstawowy biznes. Bycie przyzwoitym popłaca – przekonuje dyrektor Better.

Z raportu Fundacji CentrumCSR.pl wynika, że zaangażowanie w działalność odpowiedzialną społecznie deklaruje ok. 65 proc. firm w Polsce. Raporty społeczne publikuje jednak zaledwie nieco ponad 15 proc. Natomiast wedle badania Deloitte, które przeprowadziło badania wśród 500 największych firm regionu Europy Środkowej, polskie firmy i tak przygotowują najwięcej raportów niefinansowych.

Bardzo dużo poważnych spółek już od wielu lat przygotowuje głębokie, dobrze przygotowane raporty. Nadal jednak wiele podmiotów jest nieobecnych w tym środowisku, które transparentnie pokazuje, co robi. Dzięki nowym przepisom mają one szansę dołączyć do grona tych odpowiedzialnych społecznie, które inwestują i czują, że spoczywa na nich dodatkowy obowiązek oprócz tego, że dają miejsca pracy – ocenia Niziński.