Międzynarodowa konferencja klimatyczna COP21 w Paryżu zakończyła się porozumieniem.

To porozumienie jest ważnym zwycięstwem dla Europy, ale co ważniejsze, jest to poważne zwycięstwo dla globalnej społeczności – powiedział Miguel Arias Cañete, komisarz UE ds. energii, komentując historyczny moment podpisania przedstawicieli 200 krajów konwencji klimatycznej ONZ, którą przyjęło w sobotę w Paryżu. To porozumienie, które ma zatrzymać globalne ocieplenie.

Według raport tzw. raport Sterna, postawiono twardą tezę, że nie możemy przekroczyć bariery wzrostu temperatury kuli ziemskiej o więcej niż 2°C. W odwrotnym wypadku sytuacja wymknie się nam spod kontroli. Po latach nieudanych negocjacji nadeszła pora na konsensus.

Rządy uzgodniły długoterminowy cel, jakim jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie niższym niż o 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur o 1,5 stopnia. Takie założenia daje szanse na zmniejszenia ryzyka i negatywnych konsekwencji zmian klimatu.

Aby osiągnąć ten wspólny cel, rządy zgodziły się wspólnie co 5 lat wyznaczyć ambitniejsze cele, zgodnie z wymogami nauki. Przyjęto także zgodę na ogłaszanie przez sygnatariuszy jak realizują wyznaczone cele.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież